Stylograph ► Ombre Nails || Zdobienie Stylografem

Stylograph ► Ombre Nails || Zdobienie Stylografem

EN

Hello. Today I used Stylograph with white Drawing Ink.
I did this Nail Art on Ombre Nails (link here).

I hope you like it & try recreate this nail art.

Have fun and thank you for watching! :)

Please remember to LIKE, SHARE and SUBSCRIBE for more tutorials :)

______________________________________________________________

EN PL

I used: | Użyte produkty:

  • stylograph | stylograf

  • White Drawing Ink | biały tusz kreślarski

  • top coat (UV hybrid) | top hybrydowy

  • nail cleaner | odtłuszczacz

  • cotton pads | waciki

  • dotting tool | sonda

  • (nail art brush | pędzelek do zdobień)

  • (white UV hybrid | biały lakier hybrydowy)

  • nail buffer | blok/ polerka

  • UV/LED lamp

______________________________________________________________

PL

Dziś pokażę Wam zdobienie wykonane stylografem i białym tuszem kreślarskim. Wykonałam je na Ombre, pokazanym we wcześniejszym wpisie (link tutaj). W tutorialu pokazuję wykonanie pięciu zdobień przy użyciu stylografu. Ciężko opisać takie zdobienie słowami, dlatego też odsyłam Was do filmu,  natomiast w dalszej części wpisu przedstawię Wam moje rady, co robić/czego nie robić, żeby zdobienia wyszły jak najlepiej.

  1. Wbrew pozorom bardzo ważne jest bardzo dokładne zmatowienie płytki. Na niedokładnie zmatowionym topie trudno będzie nam cokolwiek namalować. Ja, ze względu na ciasne ułożenie paznokci na wzorniku, miałam miejscami problem z dostatecznym zmatowieniem topu, przez co namęczyłam się niemiłosiernie a i efekt nie był taki, jak powinien. Naturalne paznokcie łatwiej jest zmatowić, dlatego nie lekceważcie tego etapu.

  2. Nabieramy niewielką ilość tuszu. Lepiej nabierać tusz częściej, niż zepsuć całe zdobienie dużą kroplą cieknącego tuszu.

  3. Pamiętamy, by co jakiś czas przecierać stalówkę. W tym celu można użyć wacika (koniecznie bezpyłowego!) nasączonego nail cleaner’em, ewentualnie zamoczyć stalówkę w kieliszku z wodą i wytrzeć nadmiar wody wacikiem.  W ten sposób unikniemy ewentualnego zaschnięcia tuszu na końcówce czy też zanieczyszczenia jakimiś drobinkami (np. zebranymi z zaschniętego na paznokciu tuszu, który chcieliśmy poprawić…).

  4. Zawsze i bezwzględnie czyścimy stylograf od razu po skończonej pracy. Robimy to bardzo delikatnie a zarazem dokładnie. Po wyczyszczeniu i osuszeniu stylografu a w szczególności stalówki, pozostawiamy ją do całkowitego wyschnięcia np. na papierowym ręczniku. Unikniemy w ten sposób zardzewienia i zniszczenia naszego pióra.

  5. Nie przyciskamy za mocno! Jest to bardzo ważny punkt, z kilku powodów. Po pierwsze: jeśli dobrze ustawimy stylograf, to tusz sam spłynie w odpowiedniej ilości. Po drugie – zbyt mocne przyciskanie wbrew pozorom może spowodować, że stylograf nie będzie chciał „pisać”. Po trzecie: prawie zawsze kończy się to kleksami, a więc zaczynaniem pracy od nowa. Po czwarte – zniszczymy sobie stalówkę :(

  6. Jeśli coś nam się nie uda, to zmywamy część (ewentualnie całość) nail cleanerem i zaczynamy od nowa. Jeśli resztka tuszu nie będzie chciała się domyć, ścieramy ją lekko bloczkiem/polerką.

  7. Stylograf trzymamy nieco pionowo, tzn. nie za płasko, żeby tusz nie zlał się pod spodem i nie utworzył kałuży na naszym zdobieniu…

  8. Do malowania stylografem możemy użyć zarówno farbek akrylowych rozmieszanych z wodą (wymaga wyczucia i wprawy) lub tuszu kreślarskiego, dostępnego np. w sklepie papierniczym. Ta druga opcja jest o tyle wygodniejsza, że wystarczy mocno wstrząsnąć buteleczką, przelać do naczynka odrobinę tuszu i od razu możemy przystąpić do malowania. Ja posiadam tusz czarny i biały i zauważyłam, że czarnym zdecydowanie lepiej (i łatwiej) się maluje. Jest on nieco gęstszy od białego, nie rozlewa się i ładnie kryje. Biały natomiast jest bardziej wodnisty i nieco przezroczysty, co momentami może doprowadzić do szewskiej pasji, zwłaszcza jeśli uda znam się zrobić idealną cienką linię, a ona po chwili lekko się rozleje i zrobi się półprzezroczysta…

  9. Ale na to też jest sposób. Jeżeli np. musicie zrobić kropki albo wypełnić jakieś większe wzory, zawsze możecie w tym celu posiłkować się hybrydą w kolorze tuszu oraz sondą/ precyzyjnym pędzelkiem. Pamiętajcie tylko utwardzić ją w lampie, nim przejdziecie do dalszych zdobień.

  10. Każdy wzór malujemy nieco inaczej, natomiast jeśli miałabym uogólnić, to zaczynamy malowanie od skórek (jeśli tworzymy wzory „przy skórkach”) lub od środka (jeśli tworzymy np. wzory kwiatowe, centralne). Następnie malujemy linie pomocnicze, kontury, wypełniamy je a na koniec dodajemy ewentualne kropki.

  11. Na koniec, gdy farbka przeschnie, cały paznokieć pokrywamy dokładnie top coatem i utwardzamy w lampie zgodnie z zaleceniami producenta. Warto powtórzyć ten krok, w celu lepszego zabezpieczenia wzoru. Nie zapominamy oczywiście o krawędzi paznokcia oraz obszarze przy skórkach, ale nie zalewamy ich.

To chyba tyle, jeśli chodzi o moje rady i przemyślenia.

Zdobienie stylografem wymaga trochę cierpliwości i ćwiczeń. Jeśli na początku nie będzie Wam wychodziło to nie zniechęcajcie się, z czasem na pewno nabierzecie wprawy. Sami zobaczycie, jaką będziecie mieli satysfakcję i myślę, że dla efektu końcowego warto spędzić trochę czasu ze stylografem ;)

Dajcie znać w komentarzach, czy zdobienie przypadło Wam do gustu i czy spróbujecie je wykonać samodzielnie. Pamiętajcie o KCIUKU W GÓRĘ i SUBSKRYPCJI:)

DSC_3397

About the Author: Julia

15 Comments

  1. Odpowiedz Nadia

    Mam stylograf. Stwierdziłam ze na początek kupie z tańszej półki ale… nie robi takich cienkich kresek i po chwili nie chce „pisać”. Moze ja coś robie źle a staram sie według twoich wskazówek. Pomocy

    • Odpowiedz Julia

      Grubość kresek zależy między innymi od rozmiaru końcówki stylografu (ja najczęściej używam tej najmniejszej), siły nacisku, itp. Jeśli chodzi o kwestię tego, że przestaje pisać: po nabraniu tuszu spróbuj delikatnie rozpisać go np. na kartce z bloku technicznego, a następnie maluj wzór na dobrze zmatowionej płytce. Nie przyciskaj za mocno – maluj prawie w powietrzu ;) Co jakiś czas przepłucz/przetrzyj stalówkę i ponownie nabierz tusz. Niestety w trakcie malowania większości wzorów, trzeba kilkukrotnie czyścić stalówkę i dokładać tuszu… Mam nadzieję, że te rady pomogą. Powodzenia!

  2. Pingback: Neon Ombre & White Stylograph Nail Art – My Wonderland

  3. Odpowiedz Kinia

    dostałam od kuzynki stylograf semilaca w zeszłym miesiącu ale niestety jeszcze nie mam tak pewnej ręki jak ty :)

  4. Odpowiedz Justyna

    A Ja mam pytanie. Mam stylograf. Dokładnie ten sam i nie wiem jak zmienić w nim końcówkę na np cieńsza. Może kiedyś też uda mi się namalować takie ładne wzory choć obawiam się ze braknie mi wyobraźni, u Ciebie każdy wzór jest inny. Pięknie namalowane. Pozdrawiam

    • Odpowiedz Julia

      Dziękuję :* Co do wyobraźni, to zawsze można obserwować różne wzory i przerabiać je po swojemu ;) Co do zmiany końcówki – musisz chwycić jedną ręką za tą „rurkę” na górze stalówki (przy łączeniu z trzonkiem) a drugą za trzonek i dość mocno pociągnąć próbując je rozłączyć. Bo właśnie końcówki są wciskane w takie rowki w trzonku:) mam nadzieję, że zrozumiesz coś z mojego zawiłego opisu ;) pozdrawiam i życzę owocnej pracy:)

          • Justyna

            Czy mogłabyś mi napisać jak nabrać ten tusz? Wczoraj próbowałam i nawet mi to wychodziło z tym ze czasem wogole nie chciał ‚pisac’

          • Julia

            Spróbuj zanurzyć stalówkę poziomo w naczynku z tuszem, tak żeby „zaciągnął” tusz od spodu. I pamiętaj o czyszczeniu stalówki (z mini pyłków i zasychającego tuszu). Trudno to opisać, starałam się pokazać na filmie…

    • Odpowiedz Julia

      Dziękuję i cieszę się bardzo :) Polecam zakup stylografu, bo można stworzyć naprawdę fajne wzory :)

Leave A Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *