Biżuteryjne zdobienie na Walentynki

 

Dziś kolejna odsłona manicure idealnego na Walentynki. Będzie trochę biżuteryjnych zdobień połączonych ze stonowanymi odcieniami różu i modnego w tym roku fioletu. Żeby nie było zbyt błyszcząco, postawiłam na matowe – satynowe wykończenie. Jeśli jesteście ciekawe jak wykonać biżuteryjne zdobienie lub macie problem z idealnym odbiciem folii transferowej, zapraszam do lektury dzisiejszego wpisu.


 

UŻYTE PRODUKTY:

√ baza hybrydowa (Semilac „Extend Base”)

√ lakier hybrydowy w odcieniu fioletu (NeoNail „Violet Garden”)

√ różowo-brzoskwiniowy lakier hybrydowy (Semilac „004”)

√ czarny żel do zdobień (Semilac SemiArt 001 Black)

√ top hybrydowy (Semilac „No Wipe”)

√ matowy top hybrydowy (Semilac „Top Mat”)

√ pędzelek do zdobień (Semilac N000-3)

√ srebrna folia transferowa (Indigo)

√ odtłuszczacz i waciki (no-name)

√ LED/UV lampa (SUNUV: Sun2)


 

Przed wykonaniem zdobienia przygotowałam płytkę paznokci (nadanie kształtu paznokciom, odsunięcie i wycięcie skórek, zmatowienie i odtłuszczenie płytki, nałożenie primera bezkwasowego).

 

KROK 1

Paznokcie pokrywamy bazą (Semilac „Extend Base”), pamiętając o zabezpieczeniu krawędzi.

Jest to baza do zadań specjalnych, którą możemy również przedłużyć lub nadbudować paznokcie. Jest to przydatne zwłaszcza w przypadku płaskich i / lub długich paznokci. Dzięki temu są bardziej odporne na uszkodzenia czy złamania i wyglądają bardziej estetycznie. Bazę można nałożyć na dwa razy (pierwsza standardowa warstwa -> utwardzanie -> druga warstwa z budową paznokcia -> utwardzanie), lub tak jak pokazuję w filmie: najpierw dokładnie nakładam cieńszą warstwę na cały paznokieć, a następnie dokładam kroplę przez środek (niemal w powietrzu) i prawie czystym pędzelkiem rozprowadzam ją po bokach. Zależy mi na tym by przy skórkach i po bokach była minimalna ilość.

RADA: Aby produkt ładnie się wypoziomował, warto jest obrócić paznokieć do góry nogami (ważne, by był równolegle do podłoża – jeśli będziemy trzymać go po skosie, to utworzy się nieestetyczna górka z jednej strony).

Jeśli nadbudowujecie paznokcie to warto pracować po jednym paznokciu, tzn. zbudować jeden i utwardzić, potem zbudować drugi – utwardzić, itd. Unikniecie wtedy ryzyka rozlania produktu na skórki.

Następnie utwardzamy bazę. Zalecany przez producenta czas to 30 sekund (w lampie LED 48/24W).

Jeśli zaczniecie odczuwać nieprzyjemne pieczenie, to wyjmijcie na chwilę dłoń z lampy i dokończcie utwardzanie gdy paznokieć „wystygnie” i przestanie piec (pieczenie może wystąpić w przypadku m.in. zastosowania grubych warstw, mocnej lampy, słabej lub wrażliwej płytki, itp. Przy gęstych produktach budujących, takich jak bazy czy żele, zdarza się to całkiem często i jest zjawiskiem naturalnym).

 

KROK 2 (opcjonalnie)

Jeśli wybudowanym paznokciom daleko do ideału i chcecie je poprawić, to na tym etapie należy przemyć cleanerem warstwę dyspersyjną i przy użyciu bloku polerskiego lub delikatnego pilnika (gradacja 180) wyrównać ewentualne górki i nierówności, a powstały pył usunąć nail cleanerem.

RADA: paznokcie staraj się budować tak, by ewentualne piłowanie ograniczyć do minimum. Zaoszczędzisz w ten sposób czas, nerwy i pieniądze (nie będziesz bowiem piłować nadmiaru produktu). Z czasem dojdziesz do wprawy i będziesz mogła ten krok pominąć :)

W związku z tym, że byłam usatysfakcjonowana budową paznokci, pominęłam ten krok i przeszłam od razu do kolejnego.

 

KROK 3

Na paznokcie palca małego, wskazującego i kciuka nakładam pierwszą warstwę fioletowego lakieru (NeoNail „Violet Garden”). Na pozostałe paznokcie nakładam lakier Semilac o numerze 004 („Classic Nude”). To ciekawe połączenie odcieni różu i brzoskwini.

Standardowo zabezpieczam krawędzie paznokci a następnie utwardzam w lampie LED 48W przez 30 sek.

RADA: Jeśli masz problem z nałożeniem lakieru przy skórkach, pamiętaj, że możesz manewrować pędzelkiem z resztką lakieru ustawiając go nieco bokiem do skórek lub zamalować luki przy skórkach używając pędzelka do zdobień i odrobiny lakieru w danym kolorze.

 

KROK 4

Nakładamy drugą warstwę koloru NeoNail „Violet Garden” i Semilac „004”. Utwardzamy w lampie.

 

KROK 5

Paznokcie pokrywamy matowym topem (Semilac „Top Mat”), dającym nieco satynowe wykończenie. Standardowo zabezpieczamy wolny brzeg paznokci i utwardzamy w lampie LED (min. 60 sek.).

 

KROK 6

Po wyjęciu dłoni z lampy, dokładnie przemywamy paznokcie wacikiem nasączonym nail cleanerem. Po odparowaniu cleanera przechodzimy do zdobień.

 

KROK 7

Pędzelkiem z długim włosiem (Semilac N000-3) i czarnym żelem do zdobień (Semilac SemiArt 001) malujemy serce. Domalowujemy cztery zawijaski nad nim i dwa pod (choć ich ilość i położenie warto uzależnić od tego jak wyjdzie namalowane serce). Utwardzamy w lampie.

RADA: Aby zawijaski były grubsze na początkach i zwężały się na końcu (jak [,] przecinki), nabieramy produkt na sam czubek pędzelka, stawiamy kroplę na paznokciu i w miarę wykonywania ruchu malowania staramy się „prostować” pędzel do pionu (unosić go nieco do góry).

 

KROK 8

Odcięty kawałek srebrnej folii transferowej przykładamy matową stroną do zdobienia, przyciskamy i odrywamy stanowczym ruchem. Folia powinna odbić się tylko na warstwie dyspersyjnej zdobienia.

 

KROK 9

Czysty pędzelek do zdobień maczamy w kropli fioletowego lakieru i wypełniamy nim środek serca. Utwardzamy w lampie (LED: 30 sek.).

 

KROK 10

Paznokieć ze zdobieniem pokrywamy matowym topem i utwardzamy (minimum 60 sekund w lampie LED).

 

KROK 11

Wacikiem nasączonym cleanerem usuwamy lepką warstwę.
Możemy pozostawić paznokieć cały matowy, uzyskując tym samym efekt starego srebra, lub samo zdobienie pokryć błyszczącym topem (używając pędzelka do zdobień).

 

Podobne zdobienie malujemy na drugim – serdecznym palcu. Dla odmiany wykonuję je w odwrotnej kolejności (same oceńcie, która metoda bardziej Wam przypadnie do gustu i którą łatwiej będzie odtworzyć).

 

KROK 12

Najpierw pędzelek do zdobień maczamy w kropli fioletowego lakieru i malujemy nim kontury serca. Wypełniamy środek serca i utwardzamy w lampie (LED: 30 sek.).

 

KROK 13

Paznokieć pokrywamy matowym topem i utwardzamy min. 60 sek.

 

KROK 14

Wacikiem nasączonym cleanerem usuwamy lepką warstwę.

 

KROK 15

Pędzelkiem z długim włosiem i czarnym żelem do zdobień malujemy kontury serca i przylegające zawijasy. Utwardzamy w lampie.

 

KROK 16

Do zdobienia przykładamy nowy! kawałek folii transferowej (matową stroną), przyciskamy i energicznie odrywamy.

RADA: Jeśli jakiś fragment zdobienia nie został pokryty folią, to możemy w tym miejscu odbić ją ponownie, ale uwaga: przykładając zupełnie czysty kawałek folii (np. z nieużytego wcześniej rogu lub nowego kawałka). Jest to o tyle ważne, że jeśli użyjemy starego kawałka z wcześniej używanych „okolic”, to możemy niechcący zdjąć folię odbitą już na zdobieniu lub zabrudzić folią paznokieć poza zdobieniem.

Po odbiciu folii, dla pewności możemy jeszcze przez chwilę utwardzić zdobienie w lampie (choć nie jest to konieczne, to czasem robię tak „dla świętego spokoju” :)

 

KROK 17

Na koniec samo biżuteryjne zdobienie (czyli zawijasy pokryte folią) zabezpieczam błyszczącym topem (Semilac „Top No Wipe”), a nakładam go pędzelkiem do zdobień. Standardowo utwardzam w lampie LED przez 30 sek. i gotowe!

 

 

Dajcie znać w komentarzach co sądzicie o mojej propozycji walentynkowego manicure.

Jakie zdobienie planujecie na tegoroczne Walentynki?

 

 

Film ze zdobieniem:

 

Więcej wpisów z walentynkowymi zdobieniami i efektem biżu:

Proste zdobienie na Walentynki w trendzie #manidot

Walentynkowe serca z wykorzystaniem Cat Eye 5D

Romantyczne zdobienie (nie tylko) na Walentynki

Biżuteryjne zdobienie

 


About the Author: Julia

Leave A Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *